Wpisy użytkownika iks pe ♥ z dnia 14 czerwca 2012

Liczba wpisów: 1

szykistyl
 
DSC_1412.JPG
Obok tych dwóch(odżywka dodatkowo) produktów nie da się przejść obojętnie. Mowa tu o szczotce TangleTeezer oraz szamponie CHI Olive Nutrient Schampoo. Obu rzeczy używam od ponad 4 miesięcy(jak nie więcej), więc opinia będzie szczera i porządna!
Myślałam, że już nic nie pomoże moim suchym, łamliwym, kruszącym się włosom. Za każdym razem, gdy wieczorem je czesałam wiele złamanych końcówek jak i włosów leżało na ziemi. Na prawdę myślałam, że nie znajdę ratunku, ale jak się okazało- znalazłam! Obu rzeczy używałam równocześnie, wiec wszystko to tylko i wyłącznie ich zasługa!
pobrane.jpg
Zacznę od szamponu o którym kilka razy coś wspomniałam. Na początku go nie doceniałam i byłam nastawiona sceptycznie, bo sądziłam, że nic nie jest w stanie im pomóc. Po pierwszym, drugim, trzecim myciu nie było spektakularnych efektów. Dopiero po dwóch miesiącach zauważyłam zaskakujące efekty!
DSC_1415.JPG
*Plusy:*
+ nawilża włosy(to nie ściema, na prawdę zawrzałam to u siebie)
+ wolny od siarczanów i parabenu
+ zawiera naturalne oleje(bazylia, tymianek, jaśmin, cytryna, nasturcja, oliwka-to nawet nie połowa)
+ nie przetłuszcza włosów choć w składnie ma oliwkę
+ włosy po użyciu są gładkie, przyjemne w dotyku i błyszczące
+ zmniejszył mi skłonność do rozdwajania się końcówek
+ !wydajny! (w te 4 miesiące zużyłam nie całą połowę, a głowę myję trzy razy w tygodniu lub cztery po 2 razy!)
+ genialny zapach, jak cukierki nim2
+ gęsty
*Minusy:*
- cena, 350ml kosztuje ok. 70zł, ale na stornie, którą podałam na dole możecie kupić za połowę taniej.

Szampon stosowałam razem z pastą do włosów z tej samej serii, tworzą świetny duet:
pobrane (1).jpg
Mimo tego, że jest mała to przy moim użytkowaniu była wydajna. Stosowałam ją co drugie mycie.

DSC_1409.JPG
Teraz dobrze znany każdemu TangleTeezer, który ma swoich zwolenników jak i przeciwników. Ja należę do tej pierwszej grupy.
Tak samo jak do szamponu- moje nastawienie było sceptyczne, bo szczotka jak szczotka. Jednak myliłam się! Włosy mama długie i codziennie chodzę w rozpuszczonych, więc strasznie się plączą i miałam trudności z rozczesaniem ich normalnych grzebieniem.
DSC_1413.JPG
*Plusy:*
+ nie wyrywa włosów
+ fajnie wyczesuje włosy, które "chciały" wypaść, ale nie lądują one na ziemi.
+ wygodna do trzymania
+ włosy mi się już nie łamią
+ świetnie rozprowadza odżywkę na włosach
+ moje włosy nie są już matowe, ale stały się błyszczące
+ lekka
+ dostępna w wielu kolorach
+ ma dłuższe ząbki, które sięgają głębszych partii włosów i krótsze, które rozczesują te włosy z zewnątrz.
*Minusy:*
- cena
- niektóre ząbki już się powyginały
- przy dużych kołtunach ciągnie włosy

Ja jestem w szoku jak te dwie rzeczy bardzo pozytywnie wpłynęły na kondycje moich włosów! Dlatego osobiście uważam, że są warte swojej ceny! Myślę, że nie zastąpię ich już niczym innym, pozostaną na stałe w mojej kosmetyczce(ale pamiętajmy, że co jakiś czas trzeba zmieniać szampon).

SZAMPON DOSTANIECIE TU: ambasadapiekna.com/
SZCZOTKĘ DOSTANIECIE TU: sklep.tangle-teezer.pl/
  • awatar Anett .♥: tangle teezer marzy mi się :D a o szamponie szczerze mówiąc nie słyszałam :)
  • awatar Coldi: Tangle Teezer już do mnie leci:D
  • awatar Miss Fashionistka: TT jest boski! a masaż głowy jak nim można zrobić! mrau!!!
Pokaż wszystkie (18) ›