• Wpisów:1371
  • Średnio co: 2 dni
  • Ostatni wpis:3 lata temu, 21:40
  • Licznik odwiedzin:2 899 124 / 3564 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Czas leci nieubłagalnie szybko, w szczególności jak ma się sporo zajeć i dużo na głowie, ale może to i lepiej, bo nie ma czasu na nudę? Chociaż z drogiej strony niedługo już koniec roku kalendarzowego, jutro moje urodziny. Wszystko dzieje się w tak ekspresowym tempie, że nawet nie mialam czasu zrobić "wielkiego" odliczania do mojej dziewiętnastki. W nowym roku czeka mnie kilka bardzo ważnych decyzji. Na samą myśl łapię się za głowę,bo nie wiem jeszcze którą ścieżkę wybiorę dla siebie. Wszystko ostatnio się u mnie zmienia. Byle na dobre mi to wyszło, bo jestem przekonana, że nic nie dziele się bez przyczyny
"Do wszys­tkiego, co czy­nisz pot­rze­ba ci od­wa­gi. Ja­kikol­wiek kurs obie­rzesz, zaw­sze znaj­dzie się ktoś, kto ci po­wie, że idziesz w złym kierun­ku, zaw­sze po­jawi się po­kusa myśle­nia, że Twoi kry­tycy mają rację. By nak­reślić kurs działania i zreali­zować go do końca, pot­rze­ba Ci od­wa­gi żołnie­rza. Również czas po­koju po­siada swe zwy­cięstwa, ale mogą ich za­koszto­wać tyl­ko ludzie odważni. " Ralph Waldo Emerson














(sukienka- 6ks | torebka- romwe | buty- martofchina)


Miłęgo weekendu!
♥ iks pe
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (20) ›
 

 
Lubię te zdjęcia. Mają coś w sobie.. Choć moja kuzynka, która mi je robiła nie jest z nich zadowolona, ale najważnijsze, że ja jestem
Czekałam na weekend z utęsknieniem. Co prawda ten tydzień w szkole nie był jakoś szczególnie zapracowany, ale musiałam nadrobić moje zaległości, których narobiłam sobie podczas choroby. Przyszły tydzień nie zapowiada się kolorowo, więc muszę dzisiaj zabrać się za cokolwiek, bo w niedziele pracuję do połnocy, więc jak wrócę z pracy to wezmę prysznic i pójdę spać i tak własnie minie mi weekend. Dzsiaj pewnie wybiorę się na jakieś spotkanie ze znajomymi żeby nie siedzieć w domu. Mam ochotę na pizze!








( sukienka- dresstination | ramoneska- SheInside | torebka- Reserved | kapelusz- Reserved | buty- Bershka)

Miłego!
♥ iks pe
 

 
Jeśli macie dość chodzenia w rozpuszczonych włosach lub kuzyku, bo nie macie pomysłu na fryzurę to zapraszam na filmik


♥ iks pe
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
"Nie możesz prowadzić swojego życia dla innych. Musisz robić to, co jest słuszne według ciebie, nawet jeśliranisz tym ludzi, których kochasz" Nicholas Sparks

Cytat bardzo prawdziwy i życiowy. Ile razy zrezygnowałeś dla kogoś z czegoś czego bardzo chciałeś oraz pragnąłeś? Jeśli było tak kilka razy, a może kilkanaście, to lepiej zacznij dostrzegać swoją niezależnośc i to, że możesz podejmować własne decyzje. Pamiętaj, że rezygnująć z czegoś tracisz ogromną szansę np. na spełnienie swoich marzeń. Nie możesz być niewolniekiem, musisz być wolny jak ptak. Nie możesz ulegać wpływom czy poradom innych, podejmując decyzje. Bliscy czasami dobrze ci radzą, bo chcą dla ciebie jak najlepiej, ale nie bójmy popełniać się błędów, bo to one nas uczą. Skończ patrzeć na to czego inni od ciebie oczekują i zacznij dostrzegać to czego ty od siebie oczekujesz. Nie możesz zadowolić wszystkich dookoła, ale zawsze możesz dokonać prawidłowych wyborów, które zadowolą ciebie.











(płaszcz- http://www.sheinside.com/Grey-Long-Sleeve-Single-Button-Tweed-Coat-p-154259-cat-1735.html?url_from=ikspee | spodnie- H&M | bluzka- Nelly | naszyjnik- H&M | torebka- Mihito | botki- http://www.labotti.pl/)


Miłego!
♥ iks pe
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (16) ›
 

 
Czasami dochodze do wniosku, że za wiele od siebie wymagam, ale nie potrafię inaczej. Wszyscy dobrze wiedzą, że jestem zakręconą osobą. Cżęsto nie ogarniam życia, bo żyję we własnym świecie, ale na szczęście mam osoby, które pomagają wrócić mi na ziemię i dzięki którym twardo po niej stąpam Wiem czego chcę i to najważniejsze. Korzystam z życia jak tylko mogę, bo nikt drugi raz go za mni nie przeżyje. Wpadam na szalone pomysły, które realizuję bez zastanowienia i nie żałuję tego, bo wspomnienia to coś czego nikt nam nie odbierze!

A jeszcze kilka słów o stylizacji, bo nie mogę zostawić jej bez komentarza. Jestem w niej zakochana po uszy. Uwiielbiam każdą jej część- zaczynając od futrzaka, który daje mi więcej ciepłą niż niejedna kurtka, przez ramoneskę, która pasuje do wszystkiego, po idealne, eleganckie i wygodne buty, kończąć na ulubionym jesiennym kolorze szminki. Ahhh ta jesień.

WYBACZCIE, ALE PINGER ZAŁADOWAŁ MI TYLKO TYLE ZDJĘĆ. PO WIĘCEJ ZAPRASZAM TUTAJ: http://ikspee.blogspot.com/

(kurtka- sheinside | futerko- romwe | bluzka- romwe | spódniczka- nelly | botki- http://www.labotti.pl/ | pierścionki- h&m)

Miłego!
♥ iks pe
  • awatar urodowapasjonatka: cudownie wyglądasz :*
  • awatar iks pe ♥: @Magdalena(;: ja brałam swój standardowy rozmiar :)
  • awatar Juliett O'Rose: och dziewczyno, jesteś naprawdę niesamowita :) nawet nie wiesz, z jaką radością zawsze czytam Twoje przemyślenia... coś czuję, że myślimy bardzo podobnie. co do outfitu - futrzak to bajka!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (16) ›
 

 
"Odkładanie spraw na później jest jak karta kredytowa: wielka frajda, dopóki nie dostaniesz wyciągu" - C. Parker.
Każdy doskonale o tym wie, że nie powinno si odkładać spraw napóżniej. Wszyscy nam o tym mówią, ale i tak tego nie praktykujemy. Im więcej rzeczy od siebie odsuwasz, tym więcej się ich zbiera, a ty robisz się zestresowany i bezsilny. Mam rację? Wydaje mi się, że tak, bo sama przez to przechodziłam (i dalej przechodzę) nie raz, dlatego dałam sobie postanowienie, które mówi o tym, że jeśli dana czynnośść zajmuje mniej czasu niż 2 minuty to robię to od razu. Wtedy będę już miałą jedną rzecz do roboty z głowy i użą saktysfakcję z wykreślenia jej z listy "DO ZROBIENIA". Muszę nauczyć się samodyscypliny i podziłu obowiązków od najważniejszyh po te, które nie są prioryetem, dlatego zmykam, bo chcę dzisiaj wykreślić jak nawięcej z mojej listy zadań









(sweterek- http://us.sheinside.com/Black-Long-Sleeve-Knit-Loose-Cardigan-p-178020-cat-1734.html?url_from=ikspee | bluka- H&M | spodnie- Bershka | buty- Bershka | kolczyki- H&M)

Miłego!
♥ iks pe
  • awatar .QueenB.: ślicznotka :)) formy i figury zazdroszcze:)
  • awatar drusilla: Śliczne zdjęcia! Nie pamiętam czy o to pytałam, ale jakim aparatem i obiektywem robisz zdjęcia? :)
  • awatar Tadziwnabrunetka: Boska stylizacja :D czy masz może konto na weheartit.com?:)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (13) ›
 

 
Każdy moment jest dobry na to, by zacząć biegać lub wrócić do biegania po dłuższej przerwie. Pamiętmam również swoje poczatki, które nie były lekkie. W tym poście chciałabym wam pokazać, że bieganie nie jest takie straszne i że każdy może to robić!

Dokładnie- biegać możesz i Ty. Właśnie powszechność tego sportu stanowi część jego uroku. Ale jak się do tego zabrać? Ubrać buty i wyjść biegać? W gruncie rzeczy bieganie jest właśnie takie proste, co stanowi jego dodatkowy atut.

Ale jak już zaczniesz, pojawiają się pytania. Powinienem biegać 20 czy 30 minut? Czy spacerowanie jest OK? Jeśli już wcześniej biegałem, to czy powinienem zaczynać od początku?

1) Teraz pytanie jak zaczac?
Potrzebujesz trzech rzeczy:
• butów do biegania,
• miejsca do biegania
• przede wszystkim chęci.
Reszta jest zbędna! Oczywiście, że możesz mnóstwo pieniędzy w specjalistycznym sklepie dla biegaczy, zaopatrując się w modny dresik, buty z najnowszej kolekcji Ale po co? Najpierw złap bakcyla, później stopniowo zaopatruj się profesjonalne wdzianko. Kupując super sprzęt już na samym początku rozpoczęcia przygody z bieganiem, nie staniesz się lepszym biegaczem. Ja na początku biegałam w Conversach (bo to były moje jedyne buty sportowe), zwykłych legginsach i bluzie.

2) Nie zniechęcaj się!
Prawdopodobnie jeśli przez ostatnie lata bardziej zaprzyjaźniłeś się z kanapą i pilotem od telewizora niż z rowerem czy rolkami, pierwsze biegowe próby będą ciężkie. To zupełnie normalne! Nie będziesz od razu mistrzem świata Musisz się przygotować na trudne początki, by biegać. Nie zniechęcaj się!

3) Nie przesadzaj!
Ten punkt łączy się z poprzednim. Jest duża szansa, że jeśli dopiero zacząłeś biegać, robisz to za szybko, chcesz biegać za często i za dużo. Pamiętam samą siebie- sytuacja z całkiem niedawna. Po bardzo długiej przerwie zaczęłam trzaskać od 5 km- 10 km i moje nogi tego nie wytrzymły. To była olbrzymia głupota z mojej strony i musiałam zrobić sobie kilkudniową przerwę. Z początku przeplataj bieg z marszem, stopniowo zmniejszając czas marszu przy jednoczesnym zwiększaniu czasu biegu. Więcej nie oznacza lepiej. Stopniowo i ostrożnie zwiększaj pokonywane dystanse.

4) Znajdź swoją porę na bieganie.
Kiedyś moją porą był wschód słońca, teraz jest to zdecywaie wieczór. Trudno ocenić, czy więcej jest głosów za bieganiem rano, po południu czy wieczorem. Najważniejsze, by bieganie „dopasować” do naszego planu dnia i połączyć z obowiązkami.

5) Czy konieczne są specjalistyczne buty do biegania?
Dobre buty do biegania znacznie podnoszą komfort biegu. Jeśli możesz sobie na nie pozwolić – polecamy. Może być to zresztą świetny bodziec do wyjścia na trening – testowanie nowych butów. Niedługo pojawi się notka o tym jak wybrać odpowiednie buty do biegania.

6) Motywacja!
Ona jest najważniejsza. Wiele osób obawia się, że nie będzie w stanie biegać regularnie, bo albo uważają, że jest to zbyt duży wysiłek, albo próbowali zaczynać już wielokrotnie i zawsze kończyło się to po pierwszym razie albo nudziło im się szybko. Żeby biegać, przede wszystkim trzeba CHCIEĆ, czyli mieć motywację. Powody mogą być różne – zdrowie, zrzucenie wagi, utrzymanie dobrej formy- każdy jest dobry, byle biegać!

Ten wpis jest początkiem nowej serii na moim blogu odnoście biegania i zdrowego trybu życia. Od dawna planowałam wprowadzić coś nowego, coś świeżego na bloga i mam nadzieję, że wam się spodoba!

♥ iks pe

informacje zostały zebrane z kilku stron dotyczących biegania i połączone w jedną całość.
  • awatar Martysiia: bardzo motywujesz mnie do biegania :)
  • awatar Nanachan: A jednak odpowiednie buty do biegania to podstawa biegając w zwykłych trampkach możemy sobie narobić więcej szkody niż pożytku zwłaszcza biegając po twardych nawieszeniach. Mino wszystko fajnie że zachęcasz i promujesz bieganie ;>
  • awatar Aniks: Dobrze napisane, cudowny blog ;3! Pozdrawiam ;3
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (10) ›
 

 
"Nieważne, co ci się przytrafia, ważne,jak to wykorzystasz. Życie przypomina grę w pokera. Dokonuj dobrych wyborów. Dumbledore wyjaśnił Harry'emu Potterowi, że to nasze wybory ukazują, kim naprawdę jesteśmy - o wiele lepiej niż nasze zdolności. To od ciebie zależy, co wybierzesz, przyjacielu. Nie masz wpływu na to, jakie dostaniesz karty- ale tylko od Ciebie zależy, jak rozegrasz partię. Albo jak dobrze blefujesz."
Mała lekcja na nieprzejmowani się nic nieznaczącymi problemami:
Przyjrzyj się temu, co dziś nazywasz problemem, katastrofą albo kryzysem, i zadaj sobie następujące pytanie: Czy za pięć lat będzie to miało jakieś znaczenie?
Odpowiedź najczęściej brzmi: „nie”.







(bluzka- http://www.frontrowshop.com/ | spodnie- romwe | buty- bershka)

Miłego!
♥ iks pe
  • awatar maybellline: idealne białe spodnie!
  • awatar tenia: buty okropne, a spodnie wygladaja jakby byly na ciebie za male. az sie rozporek rozpina...
  • awatar Rosella♦: Genialne buty :) I ogólnie cały outfit :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 

Najlepsze rozwiązania to te najlepsze i tak samo jest w przypadku z modą. Wystarczy mieć dobrą bazę, do niej dobrać najprostrze dodatki i zesatw nie jest nudy, a ciekawy Pamiętam ten szał na te spódniczki! Ja ją tak polubiłam, że została ze mną do dnia dzisiejszego. Spódniczka jest kolorowa, więc postanowiłam, że założę do niej zwykły t-shirt i jakiś ciekawy naszyjnik.
Od rana obijam się w łóżku i za nic w świecie nie chce mi się z niego wychodzić. Uwielbiam ten błogi stan nic nie robienia, ale zaraz po napisaniu tego posta uciekam robić sobie obiad a później do pracy. Wspominałam już kiedyś, że nie lubię siedzieć na tyłku? I jak tylko słyszę od kogoś w moim wieku, że nie ma czasu to łapię się za głowię i zastanawiam się jak to możliwe skoro ja mam czas na prowadzenie bloga, prowadzenie kanału na YouTube, szkołę, naukę, rodzinę, znajomych, obowiązki domowe, sport i teraz doszła mi praca? Choć szczerze przyznam, że czasami moja doba jets dla mnie za krótka, ale to tylko dlatego, że bardzo dużo od siebie wymagam.
Nie można zapanować nad wszystkim w życiu, ale można patrzeć przed siebie i decydować, gdzie dalej iść.
















(spódniczka- Bershka | t-shirt- H&M | trampki- H&M | zegarek- Casio | naszyjnik- dresslink)

Miłego weekendu!
♥ iks pe
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (22) ›
 

 
Po wczorajszym podwojnym treningu, podczas którego przebiegłam 5,5 km z rana oraz 6 km wieczorem chciałam dzisiaj przetestować swoje siły i przebiec 10 km. Oczywiśnie nie wpadło by mi to do głowy gdyby nie dzisiejsze odwiedziny u G., która powie działą mi "Patrycja, weź przebiegnij 10 km, przecież dasz radę" no więc spiełam tyłek i dałam radę. Dobrze, że jestem upartą osobą, bo inaczej po 5 km bym odpadła.
KRYZYS.
Pierwszy kryzys przyszedł po 6 km, w miejscu w którym wczoraj skończyłam swój trening. Pomyślałam: Może na dzisiaj wystarczy? Może jutro pobiegnę więcej? Może za dużo wymagam od siebie? Cy ja nie przesadziłam z tym wyzwaniem? Jak widać milon pytań do samej siebie, ale odpowiedziałam sobie na głos NIE, DAM DADĘ!
Kolejny kryzys dopadł mnie na równo z 8 kilometrem. Chociaż nie wiem czy to był kryzys, czy to, że moje oczy ujrzały przepiękne czerwone malinki na krzaczku. No i zatrzymałam się. Nie mogłam przebiec obok nich obojętnie! Zjadłam dwie garści, które dały mi siłę na pokonanie ostatnich dwóch kilometrów.
JAK SIĘ BIEGAŁO?
Fantastycznie. Trafiłam na super pogodę, bo mimo tego, że biegałam około godziny 15 to na niebie nie było słońca i wiał lekki wiaterek, więc bieganie było czytsą przyjemnością.
PRZYGOTOWANIA.
W moim przypadku tylko i wyłącznie psychiczne, bo to własnie od psychiki wszystko zależy. Pozytywne nastawienie musi wyjśc na pierwszy plan i fajnie jest mieć jakiegoś motywatora- ja takiego miałam. Czuję, że gdyby nie G. to dzisiaj znów pokonałabym dostans maksymalnie 6 km, a tak to mam za sobią pierwszą dyszkę. Oczywiście logoczne jest to, że osoba, która wybiera się pierwszy raz w życiu biegać nie pokona takiego dystansu. Ja zaczynałąm od 2 kilometrów, teraz jestem przy 10 km i chcę więcej i więcej!
MUZYKA.
Kiedyś uwielbiałam śpiew ptaków podcas biegania i muzyka była mi zbędna, ale to było w czasach, kiedy biegałam o 6 lub 7 rano przy wschodzie słońca. Teraz wolę posłuchać dynamicznych piosenek, do których dobrze się tańczy i biega niż słuchać jeżdzących aut za moimi plecami.
TEMPO.
Biegnij swoim tempem. Nigdzie się nie śpiesz, nie ścigaj się z nikim. Znajdź swoje tempo i bądź mu wierny. Czas przy pierwszych 10 km nie jest najważniejszy!

Najbardziej zadowana mnie to, że jeszcze wczoraj cieszyłam się jak dziecko ze swoich pierwszych w życiu 6 km, a dzisiaj to już zadziwiłam samą siebie. Musisz rozsądnie rozłożyć swoje siły.


A wy jaki najdłuższy dystans macie za sobą?
♥ iks pe
  • awatar littlemaster♥: za mną 21 km będę się przymierzać do 42,195 ale to na pewno nie w tym roku. I GRATULACJĘ pierwsza dyszka za Tobą :)
  • awatar make*yourself*proud: Brawo!!! Tak jest, wszystko siedzi w naszej głowie. Jeśli odpowiednio się nastawisz to wszystko jest do zrobienia!
  • awatar bittercarmel: gratuluję ! :D jakie masz buty do biegania ? :_
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (22) ›
 

 
Jestem w czwartej klasie technikum. A co to oznacza? W tym roku czeka mnie matura, ale to nie o tym dzisiaj chciałabym pisać! Popiszmy o czymś przyjemniejszym, a czymś takim jest studniówka. Czekam na ten wieczór od dobrych trzech lat, w moich wyobrażeniach jest to wieczór idealny. Marzy mi się zobaczyć wszystkie dziewczyny w pięknych długich sukienkach a chłopaków w eleganckich garniturach. Niektóre dziewczyny w styczniu będą rozglądały się za swoją wymarzoną sukienką, a ja już taką mam i to nawet dwie. Dzisiaj chcę zaprezentować wam jedną z nich. Ta jest bardziej delikatna i dziewczęca, druga jest kobieca i seksowna. Dobrałam do niej beżowe szpilki, ale jeśli zdecyduję się na tę sukienkę to zapewne kupię sobie inną parę. Duże złote kolczyki będą idealnie wyglądały do spiętych włosów. Ahhh.. rozmarzyłam się! Skoro sukienki już mam to teraz czas rozejrzeć się za partnerem!







(sukienka- http://www.sheinside.com/Apricot-Sleeveless-Floral-Crochet-Lace-Maxi-Dress-p-176700-cat-1727.html?url_from=ikspee | buty- MartOfChina | kolczyki- H&M)

Miłego weekendu!
♥ iks pe
  • awatar make*yourself*proud: Przepięknie wyglądałaś *__*
  • awatar Odchudzanie bez efektu jojo: Pięknie :) Ja musiałam mieć czarną :P
  • awatar cupcakethief: Świetnie wyglądasz! (: Gdybym miała możliwość cofnąć czas to na pewno wybrałabym inną sukienkę na swoją studniówkę bo jak na złość nie znalazłam wtedy nic, co w 100% by odpowiadało moim wymaganiom (; na szczęście trochę sobie to odbiłam na studniówce mojego chłopaka :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (43) ›
 

 

Gdy patrzę na te zdjęcia, a później na pogodę za oknem to chce mi się płakać. Uwielbiam lato i wiosnę- to moje ulubione pory roku, a jeśli chodzi o jesień to nasza znajomość jest bardziej skomplikowana. Uwielbiam patrzeć na złote drzewa, spadające liście oraz na chodniki zasypane złoto-żółtym puchem liści. Spacery w taką pogodę są cudowne i magiczne. Zaś gdy zaczyna padać zaszywam się w swoim pokoju, robię moją ulubioną gorącą czekoladę, chowam się w szlafrok i czytam książkę lub nadrabiam serialowe zaległości. Tak też jest dzisiaj, ale nic z tym nie zrobię. Trzymajcie się ciepło, gorąca czekolada stygnie!









(sukienka- http://www.romwe.com/?ikspe | torebka- http://www.romwe.com/?ikspe | sandałki- ccc | okulary- biedronka)

Buziaki!
♥ iks pe
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (19) ›
 

 
„Często jednak to my sami gramy z życiem nie fair, oczekując, że naprawi nasze błędy, a każdą lekkomyślność czy kaprys przemieni w sukces; że spełni to, co spełnić się nie może, a czasem nawet nie powinno. Jednym z takich sprawdzonych i pewnych sposobów na grę nie fair z życiem jest odgrzebywanie wspomnień. Wiemy, że skończyć się to może tylko utratą czegoś pięknego i cennego, bólem i frustracją, a jednam z prawdziwym masochizmem to robimy.”





sukienka- http://www.sheinside.com/Coral-Sleeveless-Buttons-Self-tie-Cut-Out-Dress-p-172424-cat-1727.html?url_from=ikspee | torebka-h&m | sandałki- CCC)

Miłego dnia!
♥ iks pe
 

 
Jadąc do Niemiec moim punktem na liście była drogeria DM. Bardzo chciałam tam wejść aby zakupić kilka kosmetyków, które polecały dziewczyny na blogach i na YouTube. Przeczytałam mnóstwo wpisów co warto kupić w drogerii DM, o kosmetykach Balea oraz Alverde.

1) Na pierwszy ogień idą trzy rodzaje szamponów.
Różowy szampon + maska= Balea szampon (i maska) wzmacniający z kofeiną
Niebieski szampon= Balea szampon oczyszczający- woda lodowcowa
Czarny szampon + maska= Balea szampon (i maska) regenerujący z olejkiem arganowym

2) Alverde olejek do włosów suchych i łamliwych. Zawiera olej arganowy i wyciąg z migdałów.

3) Mini balsamy do ciała. Jeden o zapachu malinowym a drugi kokosowym.

4) Maseczki do twarzy Balea: nienawilżająca oraz z mlekiem i miodem

5) Mój BeutyBlender nadawał się już do śmieci, więc zaopatrzyłam się w dwie gąbeczki EBELIN. Używałam już jej i mogę szczerze powiedzieć, że nie ma szans dorównać BB, aczkolwiek nie jest zła

6) Krem pod oczy z mocznikiem Balea "nawilżający nawet bardzo suchą skórę i przeciwdziałający tworzeniu się zmarszczek. Dzięki zawartości olejku z jojoba i avocado pielęgnuje cienką skórę pod oczami i utrzymuję ją elastyczną."

7) Kremowy peeling do twarzy z aloesem Balea

8) Nawilżający krem do rąk Balea

9) Kamuflaż alverde. Jestem bardzo z niego zadowolona!

10) Tajemnicze pudełeczko, które skrywa w sobie wkładki.

11) Pomadka Balea o zapachu migdałowym. Pachnie jak olejek migdałowy do cista

12) Tania a dobre maszynki do golenia Balea. Nie pozostawiają na skórze czerwonych krostek

A dla tych, którzy wolą oglądać mam filmik
Milego weekendu!
Miłego weekendu!
♥ iks pe
  • awatar Nataliette: balsam do ust :) uwielbiam taki zapach
  • awatar Ιzucha: a z produktów z DM to uwielbiam żel do mycia twarzy z Alverde ;)
  • awatar Ιzucha: dwa razy wrzuciłaś zdjęcie kamuflażu :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 
Dzisiaj ostatni dzień w Niemczech. Te trzy tygodnie minęły szybciej niż się spodziewałam. Nie wiem czemu, ale nie chcę jeszcze wracać, podoba mi się tutaj. Szkoda tylko, że niektóre grupy już wyjechały, ale na szczęście technologia pozwala na podtrzymywanie nowych znajomości. Jeśli chodzi o mnie to ja uwielbiam poznawać nowe osoby. Mimo tego, że większość czasu spędzałam wśród naszej grupy, to poznałam grupkę Chorwatów, z którymi lubiłam tańczyć i dogadywałam się z nimi lepiej niż z Polakami. Wspomnień nikt nam nie odbierze i to jest w tym wszystkim najpiękniejsze.
Dzisiaj czeka nas pakowanie. My z dziewczynami łapiemy się za głowy, bo chyba bez siadania na torbie się nie obędzie. Chociaż mam się o tyle dobrze, że przyjeżdża po naszą grupę mój wujek, więc przywiezie mi dodatkową torbę










(bluzka- http://www.romwe.com/?ikspe | spódniczka- AxParis | sandałki- CCC | torebka- http://www.romwe.com/?ikspe | okulary- biedronka)

Miłego!
♥ iks pe
  • awatar levander: Masz się czym chwalić-figura znakomita! :)
  • awatar olgalaura: mega top ! spódniczka <3 torebka <3 jaka ty drobniutka jesteś :)
  • awatar K i S: Ale śliczne zdjęcia super blog czytam go od kilku dni zapraszam też do mnie pozdrawiam
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (22) ›
 

 
Dzisiaj czas na opisanie weekendowej wycieczki do Berlina. Nie sądziłam, że jakieś miasto zachwyci mnie tak bardzo jak Paryż czy Londyn, a tym bardziej nie sądziłam, że będzie to Berlin. Nie mam pojęcia co to miasto ma w sobie, ale pokazało mi się z bardzo dobrej strony, było tam coś magicznego, ale jeszcze nie doszła do tego co to. Chciałabym tam wrócić i najlepiej już tam zostać.

Po godzinie 70 wyruszyliśmy do Berlina. Zaliczyliśmy dwie przesiadki u na miejscy byliśmy przed 110.

Zwiedzanie rozpoczęliśmy zaraz po tym jak zostawiliśmy nasze torby w hotelu, po czym zrobiliśmy symboliczną kanapkę i ruszyliśmy w drogę.

Naszym pierwszym przystankiem było biuro kanclerza Niemiec. Następnie zatrzymaliśmy się pod Bundestag. Kolejny przystanek to Brama Brandenburska oraz pomnik ofiar holokaustu.




Ciekawym miejscem jest również hotel, który znajduje się przy Bramie Brandenburskiej. Pani przewodnik opowiadała, że to w tym hotelu sypiają sławne osobistości jeśli są w Berlinie. Ciekawostką jest również, że sypiał tam sam Albert Einstein.

Oczywiście będąc w Berlinie trzeba zobaczyć fragment muru Berlińskiego.


Następnie udaliśmy się do muzeum techniki, z którego z dziewczynami wyszłyśmy nieco wcześniej, ponieważ chciałyśmy pojechać do Primarku na zakupy


Berlin nocą mnie zachwycił. Znalazłam kolejne miejsce na ziemi w którym z pewnością bym się zaklimatyzowała

W niedziele odwiedziliśmy dwa muzea. Jeśli chodzi o mnie to ja fanką takich rzeczy nie jestem aczkolwiek kilka eksponatów mnie zafascynowało. Tego dnia złapał nas deszcz, więc moja kurteczka z primarku mi się przydała






Na samym końcu kiedy inni buszowali po pchlim targu, to razem ze znajomymi wybraliśmy się do Mercedes-Benz powzdychać nad samochodami i pomarzyć sobie

Miłego!
♥ iks pe
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (13) ›
 

 

Drogi pamiętniczku,
dzisiaj po raz pierwszy nie było gulaszu. Kocham albinosów, mam tu jednego. Lubie informatyków bo mi pomagają w obsłudze laptopa,. Nie potrafili naprawić WiFi przez trzy dni, aczkolwiek i tak ich lubię. Nie ma lepszych ludzi niż informatycy. Idziemy dzisiaj do miejscowej biedronki, która śmie nazywać się REWE. Uwielbiam ich produkty, a szczególnie ich promocje. Zazwyczaj kupuję banany i jogurty, bo nie mam gdzie usmażyć kurczaka. W miejscu zamieszkania jest duże zróżnicowanie etniczne, 40 głodnych wągrów, cała masa cebulaków i jeden mongoł oraz my, człowieki. Mamy albinosa, który przypomina wikinga. Lubimy czesać mu włosy. Najpiękniej wygląda w warkoczu. Dziś już wróciłam do Polski. Ha, żartowałam. Jestem w Niemczech. Cierpię na brak kurczaka. Mam nadzieję, że los pozwoli mi spędzić po raz kolejny noc na korytarzy zwierzeń.






(BLUZKA- H&M | SPÓDNICA- http://www.6ks.com/ | BUTY- BERSHKA)
(wpis powstał z pomocą informatyków i wonsza i mnie- kurczakopożeracza, mam nadzieję, że przyjęliście to z przymizernieniem oka )
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (11) ›
 

 
Dwa tygodnie stażu minęły w tempie ekspresowym. Został nam już tylko tydzień poza domem, a później powrót do rzeczywistości, czyli szkoły oraz obowiązków. Teraz czeka mnie klasa maturalna, ale nie stresuję się na zapas, bo po co!
Dzisiaj spędziłyśmy z dziewczynami dzień na mieście chodząc po sklepach, a z całą grupą wjechaliśmy na wieżę widokową, z której mogliśmy oglądać panoramę Lipska. Dzisiaj nic a nic sobie nie kupiłam prócz loda z Maka oraz słynnej bułki z kiełbasą, więc jestem z siebie na prawdę dumna, ale rozważam poważnie nad zakupem butów Nike, jednak cena 120€ mnie przeraża, ale prześpię się z tym i zadecyduję
Zaś jeśli chodzi o zestaw, to jest on moim ulubionym wtedy kiedy nie wiem co na siebie włożyć i wtedy top i spodenki wydają się najlepszym rozwiązaniem









(bluzka- http://www.frontrowshop.com/ | spodenki- http://www.romwe.com/?ikspe | snadały- ccc | zegarek- Casio | torebka- mizensa | okulary- SinSay)

Miłego!
♥ iks pe
 

 
Wiem, że trochę się nie odzywałam, ale było to spowodowane tym, że strona pingera była tutaj zablokowana, ale na szczęście ładnie poprosiłam i mi odblokowali, więc mogę być z wami Zostawiam was z zestawem a niedługo przyjdę z notką o Berlinie, czyli kolejnym mieście, które pokochałam






(kombinezon- http://www.sheinside.com/Black-Spaghetti-Strap-V-Neck-Loose-Jumpsuit-p-170334-cat-1860.htmlurl_from=ikspee | naszyjnik- SheInside | torebka- MartOfChina | sandałki- CCC)

Miłego!
♥ iks pe
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (17) ›
 

 
Dzisiaj mija drugi dzień w Niemczech. Jestem po śniadaniu i niedługo idę do pracy, ale dopiero n 9:40, więc może opowiem wam jak minęła mi podróż oraz co robiłam wczoraj?
Jeśli chodzi o samą podróż to czasami się dłużyła, lecz podczas oglądania filmów czas leciał całkiem przyjemnie. Oglądaliśmy film "Hitch" i "Niepowstrzymany". Polecam, bo oba filmy świetne!

Mamy pokój w sześć dziewczyn i tak się złożyło, że jesteśmy wszystkie z jednej klasy. Pokój jest duży i dwukondygnacyjny, więc całkiem ciekawe rozwiązanie i pierwszy raz się z takim czymś spotkałam

A to nasza łazienka zawalona kosmetykami, ahh te kobiety!

Poniedziałek! Pojechaliśmy wszyscy do Lipska.

W drodze na S-bahn.

Podróż zajęła nam niecałe 20 min. Całe szczęście, że możemy sobie jeździć tam kiedy tylko chcemy, bo własnie dzisiaj z chłopakami z klasy zamierzamy się wybrać

Kościół św. Mikołaja. Kościół ten miał udział w zjednoczeniu Niemiec, odbywały się tu bowiem spotkania modlitewno- dyskusyjne.



Johann Wolfgang von Gothe, a właściwie to jego pomnik. Autor książek "Cierpienia młodego Wertera" i "Faust" studiował w Lipsku prawo. Odwiedziliśmy również Piwnicę Auerbacha (Auerbachs Keller). Wywarła na nim takie wrażenie, że stała się w jego dramacie "Faust I" jedynym miejscem rzeczywiście istniejącym.


Kolejny kościół to św. Tomasza. Zanany jako miejsce działalności Bach'a.


Poniżej możecie zobaczyć Uniwersytet Lipski. Budowla robi wrażenie. Wyglądem przypomina trochę kościół, ale własnie na jego wzór został stworzony, ponieważ wcześniej na jego miejscu znajdował się kościół


Zakupy w drogerii dm! Dzisiaj będzie powtórka z rozrywki

Na dworcu przechodząc obok stoiska z lodami odezwała się do nas Pani mówiąc "jak dobrze jest słyszeć kogoś z Polski", więc przystanęłyśmy, porozmawiałyśmy, kupiłyśmy lody i pani obdarowała nas olbrzymimi gałkami!



Po kolacji wybraliśmy się na małe zakupy i deszcz nas zaskoczył w drodze powrotnej. Co prawda burzy nie było ale tęcza wyszła

A wieczorem szaleliśmy na parkiecie z Chorwatami

Buziaki!
♥ iks pe
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (14) ›
 

 
Już jutro wyjeżdżam do Niemiec na trzy tygodnie na staż. Z moim wyjazdem wiązało się kilka obowiązków związanych z blogiem czy YouTubem. Obiecałam wam, że będę dodawała wpisy oraz filmiki, więc musiałam sfotografować bardzo dużo zestawów oraz nagrać kilka filmików abyście mieli co oglądać i o mnie nie zapomnieli! Mam nadzieję, że tamtejszy internet pozwoli mi na publikowanie wpisów, ale trochę się zabezpieczyłam i zdjęcia powkładałam już do notek, bo co jakby jedno zdjęcia ładowało się tam godzinę?! Przezorny zawsze ubezpieczony! /
Mam dla was dzisiaj najprostszy zestaw na świecie urozmaicony kolorowym naszyjnikiem. Lubię takie kolorowe akcenty







(t-shirt- H&M | spodenki- no name | trampki- converse | naszyjnik- sheinside | okulary- http://www.sheinside.com/Brown-Cat-Eyed-Sunglasses-p-170081-cat-1770.html?url_from=ikspee)

Buziaki!
♥ iks pe
  • awatar ☯Vininamoyel☯: Super blog! Ślicznie wyglądasz c:
  • awatar clique.: Zapraszamy do obserwowania naszego bloga! Nowe, modne ciuchy w naprawdę dobrej cenie! :)
  • awatar Ιzucha: świetnie wyglądasz :) Naszyjnik ma super kolor, lubię takie ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (21) ›
 

 
Kilka dni temu miało miejsce spotkanie z Wami w Katowicach. Jeśli chodzi o mnie to bardzo długo wzbraniałam się przed takim spotkaniem. Od około dwóch lat dostawałam od Was mnóstwo maili i wiadomości z zapytaniem czy zorganizuję spotkanie. Moja odpowiedź zawsze brzmiała tak samo, czyli, że nie chcę nic obiecywać. Dlaczego? Po prostu zawsze obawiałam się, że nikt nie przyjdzie, drugim powodem jest to, że jestem nieśmiałą osobą i bałam się, że nie będę potrafiła nawiązać z wami kontaktu. Pewnego dnia napisała do mnie Magda (Zmiano) z zapytaniem czy nie chciałabym dołączyć do nich na spotkaniu w Katowicach. Do Katowic mam niedaleko, więc się zgodziłam. Cieszyłam się, że będę miała okazję spotkać się z ludźmi, którzy mają takie same zainteresowanie i hobby jak ja oraz, że będę mogła poznać moich widzów. Zmiano możecie kojarzyć z czasów jej blogowania, ponieważ kilka tal temu prowadziła bloga na pingerze i własnie tak się poznałyśmy, Po tych kilku latach doszło do spotkania, co bardzo mnie cieszy. W Katowicach pojawiła się również littlenonster96. Nie zbrakło również chłopaków- SerafinTV oraz McAndy, czyli dwójka na prawdę pozytywnych osób. Mam nadzieję, że to nie ostatnie nasze spotkanie!
Całe spotkanie minęło mi bardzo szybko! Dajecie nam mnóstwo pozytywnej energii, bo fajnie wiedzieć, że za tymi wszystkimi liczbami kryją się prawdziwe osoby. Miło mi się z wami rozmawiało i bardzo dziękuję, że przyszliście.
Niektórych dziwi i zastanawia fenomen tych całych spotkań. I tu nie chodzi o to, że uważają się za gwiazdy (przeczytałam takie oskarżenie pod filmikiem Zmiano, więc nawiązuję do tego), bo zrobili tour po miastach w Polsce, nie przesadzajmy, jesteśmy normalnymi ludźmi, którzy udzielają się w internecie, co przyczyniło się do tego, że zyskaliśmy jakąś grupę obserwatorów, którzy chętnie poznali by nas oraz porozmawiali by z nami na żywo a nie tylko spoglądali na nas na monitorze. Takie spotkanie to po prostu dobra okazja aby porozmawiać z osobami, które zna się tylko z internetu a dla nas jest to cudowna okazja na poznanie osób, które siedzą po drugiej stronie i nas czytają czy oglądają. Jeśli chodzi o mnie to ja mam wiele takich osób, które udzielają się w internecie i z chęcią bym je poznała!







♥ iks pe
  • awatar marzena77b: fajnie
  • awatar Ramta: Oooo słyszałam o tym spotkaniu, niestety trochę za późno, bo z przyjemnością także bym przyjechała.
  • awatar Kusia: Ale dużo osób, bardzo fajne zdjęcia i super pomysł z takim spotkaniem!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 
Poniedziałek to w cale nie taki najgorszy dzień w tygodniu! A no tak, przecież jeszcze mamy wakacje, to pewnie dlatego Już w niedzielę wyjeżdżam na staże. Pamiętacie pewnie jak jakiś czas temu wam o nich pisałam? Dostałam się z czego bardzo się cieszę, ale wizja kolejnej pracy w wakacje mnie trochę przeraża. Na szczęście nie będę sama, bo będą ze mną znajomi ze szkoły i co najważniejsze koleżanki z klasy co mnie pociesza i daje nadzieję na przeżycie. Jak jeszcze udostępnią nam kuchenkę żebym mogła smażyć sobie kurczaka to już w ogóle będzie bosko! Zapomnijmy na razie o kuchence, bo jeszcze mam 6 calutkich dni do wykorzystania, więc co będę robiła? Uh plany są całkiem konkretne. Dzisiaj przesiedziałam praktycznie cały dzień w szkole na niemieckim i podpisywaniu umów na staże, a teraz siedzę sobie u Gosi oraz jej męża, rozmawiam z malutkim bobasem i opowiadamy sobie co tam u nas słychać, bo dawno się nie widzieliśmy. Jutro jadę do Katowic na spotkanie z Wami, w środę odwiedzę Kraków- spontaniczna wyprawa koleżanką, a w wolnych chwilach będę kończyła "Gwiazd naszych wina" oraz montowała filmiki, przerabiała zdjęcia, szykowała notki, planowała oraz nagrywała filmiki abym miała wszystko dopięte na ostatni guzik przed wyjazdem żebym mogła być z wami cały czas i pisać do was no i chciałabym również aby odwiedziła mnie moja kuzynka oraz dzień przed wyjazdem czeka mnie rodzinna imprezka urodzinowa.
To tyle w temacie uciekam do małej Hani, bo ciocia się stęskniła! ♥







(spodenki, bluzka- http://www.romwe.com/?ikspe | buty- CCC | okulary- sinsay)

Miłego!
♥iks pe
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (16) ›
 

 
Dzisiaj mm coś dla miłośników czekolady. Jest to najprostsze i najsmaczniejsze dietetyczne ciasto jakie kiedykolwiek jadłam. Poza tym to pierwsze ciasto bez mąki jakie kiedykolwiek miałam okazję upiec. Najlepsze w tym wszystkim jest to, że wykonane jest z buraka dzięki czemu nie jest suche, a wilgotne, coś w stylu brownie. Dla mnie smak buraka jest niewyczuwalny, moja mama zaś wyczuła. Nie jest za słodkie, więc miłośnicy słodkości powinni zamienić gorzką czekoladę na mleczną. Ciasto podejrzałam na zdjęciu u kuzynki Wyglądało tak apetycznie, że poprosiłam o przepis
SKŁADNIKI:
300g buraków
100g gorzkiej czekolady minimum 70% (dla smakoszy słodkiego polecam czekoladę mleczną)
80g płatków owsianych zmielonych na mąkę
4 łyżki oleju
3 łyżki miodu
łyżka słodziku
2 łyżki kakao
szczypta soli
2 jajka
łyżeczka proszku do pieczenia
1/2 szklanki wody (opcjonalnie)
do dekoracji:
100g gorzkiej czekolady minimum 70 %
owoce, ja użyłam borówek oraz malin
1. Buraki myjemy i bez obierania wrzucamy do zimnej wody. Gotujemy do miękkości (w zależności od wielkości buraka od godziny do 2 godzin).
2. Ostudzone buraki trzemy na tarce o bardzo drobnych oczkach (na ostrzach do placków ziemniaczanych).
3. W kąpieli wodnej rozpuszczamy czekoladę, a następnie dodajemy ją do buraków i mieszamy.
4. Do tak przygotowanej masy dodajemy pozostałe płynne składniki: jajka, olej, miód i wodę. Mieszamy do połączenia.
5. Przygotowujemy dużą miskę. Przesiewamy do niej pozostałe suche składniki: mąkę, słodzik, kakao, sól i proszek do pieczenia.
7. Do sypkich składników dodajemy płynne i dokładnie mieszamy.
8. Gdy składniki się połączą, masę wlewamy do przygotowanej wcześniej formy wyłożonej papierem do pieczenia.
9. Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni C i pieczemy przez ok. 50 minut.
10. Po upieczeniu i ostudzeniu ciasto dzielimy na dwa placki i smarujemy odrobiną roztopionej czekolady.
11. Wierzch ciasta także smarujemy czekoladową polewa i dekorujemy borówkami. Ciasto odstawiamy na 3-4 godziny. Po tym czasie smakuje jeszcze lepiej


SMACZNEGO
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (16) ›