fajne  

czytaczka
 
Już wielokrotnie powtarzałam, że uwielbiam ten blog: *www.alinarose.pl/*. Za pomysły, jakość i ciepło bijące od Aliny.

Zaciekawił mnie ostatni wpis *www.alinarose.pl/(…)jak-szybko-pozbyc-sie-przyszczy…* i postanowiłam spróbować. A co!

Zmieszałam kurkumę, olejek i ociupinę jogurtu naturalnego.
DSCF5153.JPG

Uzyskałam taką konsystencję.
DSCF5154.JPG


I nałożyłam na buzię na moje "niedoskonałości" (czyli m.in. wielki, naruszony palcami, niepotrzebnie dotykany pryszcz).

Moje spostrzeżenia?
Albo mam omamy, albo niedoskonałość zmalała widocznie po 2 dniach kurkumowej kuracji (nakładałam paćkę na buzię od 18-22, a potem zmywałam wodą i przecierałam tonikiem)!
Jejeje! Nareszcie mam szybki sposób na przebrzydłe pryszcze :D
  • awatar ewelina2311: a bez tego po jakim czasie zaczynały Ci te paskudztwa znikać? O takim pomyśle jeszcze nie słyszałam ;p
  • awatar kiwik8: ja na początku mojego bloga pisałam już o kurkumie i jej działaniu! ;) wkurza mnie tylko to, że barwi twarz na żółto (ja robiłam maseczkę na całą twarz) :)
  • awatar Małgoo: @ewelinka2311: bez tego długo się babrały i nie chciały się zagoić
Pokaż wszystkie (13) ›
 

missfashionistka
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

missfashionistka
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

hutie
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

czarna-lukrecja
 
Kochani,
dzisiaj nie będzie setu, ale nie martwcie się, nie zostawię Was z niczym :) Jak już pewnie wiecie uwielbiam wszystko co ręcznie tworzone :) Dlatego dzisiaj postanowiłam Wam pokazać, jak *prosto, szybko i przyjemnie* można samemu w domowym zaciszu zająć się *produkcją błyszczyków i równie oryginalnych opakowań* :D

*No to co? Do dzieła! :D*

OPAKOWANIA
*Na początku potrzebujemy modeliny i foremek (ja swoje kupiłam we Flo, znajdziecie je na allegro)*
DSC_5599.JPG

*A tak wyglądają*
DSC_5601.JPG

*Wypiekamy nasze kształty*
DSC_5605.JPG

*Przygotowujemy nasze miejsce pracy (warto pamiętać o gazecie, ceracie, czy czymś takim co uchroni nasze meble) + wybieramy ozdoby*
DSC_5620.JPG

*Potrzebujemy silikonu (białego) i dobrego kleju*
DSC_5611.JPG

*Nakładamy silikon na naszą podstawkę w zależności od naszych upodobań (więcej lub mniej)*
DSC_5628.JPG

*Z pomocą wykałaczki, patyczka, czy czegokolwiek z ostrym końcem formujemy naszą 'bitą śmietanę'-sylikon*
DSC_5631.JPG

*Powinno to wyglądać mniej więcej tak :)*
DSC_5622.JPG

*Ozdabiamy, tu w ruch idzie nasza wyobraźnia*
DSC_5624.JPG

*A tu moje 3 pozostałe 'babeczki'*
DSC_5630.JPG

DSC_5632.JPG

DSC_5634.JPG

------
*Teraz przygotujcie sobie plastikowe pudełeczka (jakie chcecie, mogą być kolorowe, przezroczyste), ważne, żeby były zakręcane albo zamykane. Ja swoje mam akurat po różnych ozdobach do paznokci :)*
DSC_5606.JPG

DSC_5608.JPG


*A teraz przechodzimy do...*
BŁYSZCZYKI
*Potrzebujemy: 2 łyżek (łatwiej jest później mieszać, łączyć i przelewać), wazeliny (ja mam akurat 2 rodzaje, bardziej stałą i taką płynną), papieru (na 100% się ubrudzicie, więc lepiej go mieć pod ręką), pojemniczków.*
DSC_5645.JPG

*Szukamy różnych cieni, czy szminek, które dadzą kolor naszym błyszczykom*
DSC_5649.JPG

*Prostownica (może to być suszarka, lokówka, kuchenka, mikrofalówka) po prostu coś co da nam ciepło i będzie rozpuszczać składniki) Przepraszam, że moja jest taka lekko brudna, ale niestety bardzo trudno to domyć :P)*
DSC_5647.JPG

------------
*Wyciskamy na dużą łyżkę wazelinę*
DSC_5650.JPG

*Włączamy prostownicę, żeby się nagrzała*
DSC_5651.JPG

*W tym czasie do wazeliny dodajemy cienie, itd.)*
DSC_5652.JPG

*Podgrzewamy....*
DSC_5653.JPG

*i... mieszamy*
DSC_5654.JPG

*Przelewamy do pojemniczka (wygładzamy, a przynajmniej się staramy)*
DSC_5655.JPG

DSC_5657.JPG

*A to moja gama ręcznie robionych błyszczyków* :D
DSC_5662.JPG

*Teraz potrzebny nam klej*
DSC_5663.JPG

*Kleimy spodnią cześć naszej 'babeczki' i przyklejamy do nakrętki pudełeczka*
DSC_5664.JPG

*I właśnie takim sposobem otrzymujemy przeurocze, ręcznie robione błyszczyki, w słodkich opakowaniach :)*
DSC_5670.JPG

--------------------------
*Co sądzicie o takim wynalazku? :D Ja jestem z siebie naprawdę dumna, bo wyszły bardzo ładnie. Zachęcam również i Was do zrobienia podobnych cudeniek, bo naprawdę warto. Poza tym to świetna zabawa :)*
  • awatar opposites♥: świetny pomysł :) sama spróbuje takie błyszczyki stworzyć :p
  • awatar maybellline: Duzo roboty,ale efekt cudowny!:)
  • awatar Miratell: Niezła zdolniacha z Ciebie! :) Nie pomyślałabym że coś takiego można robić samemu.
Pokaż wszystkie (50) ›
 

anulesia
 
Zabawna dziewczyna z Tokio, Hayashi Natsumi, na swoim profilu «Yowayowa camera woman diary» regularnie publikuje autoportrety. Żeby zrobić sobie zdjęcie, nie przyjmuje pięknych póz, nie robi mądrych min, ani nie pstryka sobie gołych fotek w lustrze...

latajaca_dziewczyna01.jpg


Po prostu umocowuje aparat w statywie, ustawia timer na 10 s oraz serię zdjęć - i skacze. Najciekawsze fotki, bez fotoshopa i innych "ulepszaczy" publikuje w sieci.

laskalewitujaca001.jpg


latajaca_dziewczyna02.jpg


latajaca_dziewczyna03.jpg


latajaca_dziewczyna04.jpg


latajaca_dziewczyna05.jpg


latajaca_dziewczyna06.jpg


latajaca_dziewczyna07.jpg


latajaca_dziewczyna08.jpg


latajaca_dziewczyna09.jpg


latajaca_dziewczyna10.jpg


latajaca_dziewczyna11.jpg


latajaca_dziewczyna12.jpg


latajaca_dziewczyna13.jpg


latajaca_dziewczyna14.jpg


latajaca_dziewczyna15.jpg


latajaca_dziewczyna16.jpg


latajaca_dziewczyna17.jpg


latajaca_dziewczyna18.jpg


latajaca_dziewczyna19.jpg


latajaca_dziewczyna20.jpg


latajaca_dziewczyna21.jpg


latajaca_dziewczyna22.jpg


latajaca_dziewczyna24.jpg


latajaca_dziewczyna25.jpg


latajaca_dziewczyna26.jpg


latajaca_dziewczyna27.jpg


latajaca_dziewczyna28.jpg


latajaca_dziewczyna29.jpg


latajaca_dziewczyna31.jpg


latajaca_dziewczyna32.jpg


latajaca_dziewczyna33.jpg


latajaca_dziewczyna34.jpg


latajaca_dziewczyna36.jpg


latajaca_dziewczyna37.jpg


latajaca_dziewczyna38.jpg


latajaca_dziewczyna41.jpg


latajaca_dziewczyna42.jpg



Źródło: yowayowacamera.com/
Pokaż wszystkie (15) ›
 

wuwuzela
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.